Miłość na (bliską) odległość! A na jak bardzo bliską, to zobaczcie sami.
Ten one-shot to także debiut korektorski Colibri, oklaski dla niego. ![]()
Jest to już kolejna manga autorstwa Homunculusa, i zapewniam, że nieostania.
Dawno nie było na stronie nowego dojina, oj dawno, trzeba to nadrobić. Łapcie doujinshi z Fate/stay night, świetny jest. Dojin ma tytuł T-MOON COMPLEX 3, niech was nie zmyli cyferka, nie ma wcześniejszych części, no dobra niby są, ponieważ to dojin do serii doujinshi z F/SN, skomplikowane prawda, ale seria nie jest serią hentai. Jako fan F/SN (gry VN) z chęcią bym te dojiny nie-hentai przetłumaczył, ale braki kadrowe są, czyli nic z tego.
Dobra na razie dosyć o dojinie, jest coś ważniejszego, ten tytuł jest debiutem nowej tłumaczki/korektorki w Ero-Senin, Miruku, oficjalnie witam cię w Ero, mam nadzieję, że dobrze będziesz się tutaj czuła, co zaowocuje wieloma skończonymi tytułami.
![]()
P.S.
Jak macie jakieś ulubione doujinshi, to zachęcam do wypisywania ich tutaj, może coś się nam spodoba i to przetłumaczymy.
Ach... To nie będzie ostatni dojin z Rin, oj nie będzie... xD
Tak, oto doszliśmy do końca Sensei wo Mitekudasai.
Koniec jest zajebisty, więc polecam. ![]()
Pamiętajcie, że tytuł został przetłumaczony sporym nakładam pracy kilku osób. Przykładzik całość przetłumaczył, Lyra zrobiła korektę, ja edycją. Dobra, koniec świętowania, trzeba zająć się innymi tytułami.
Aa, jedno moje spostrzeżenie. Ta manga ma fajniejsze zakończenie, niż większość tych romansów shoujo.
Oczywiście nadal potrzeba nowych tłumaczy, korektorów i edytorów. Nie bądź bierna/bierny, zgłoś się.
Święta, święta, i po świętach.
A my mamy dla Was kolejny rozdział Sensei wo Mitekudasai, przedostatni, z numerkiem 05. I co najważniejsze… To nie prima aprilis! Dla tych bardziej niecierpliwych, zakończenie już mam w edycji.
A i jeszcze jedno, historia wraca do wątku głównego, robi się ciekawie. ![]()
Kolejne pomarańcze, tym razem rozdział 6 i 10. Na hentai musicie czekać, nie ma korektorów, więc wszystko utknęło w korekcie. Tłumacz także by się przydał.
A teraz kilka komunikatów związanych z działalnością strony.
Pewnie część osób już zauważyła, że ostatnio coraz więcej problemów jest z wejściem na stronę. Jest to spowodowane zbyt wielką ilością zapytań do bazy SQL, co wynika z coraz większej liczby odwiedzin na stronie. Mówiąc po ludzku, serwer tego powoli nie wytrzymuje. Aby temu zaradzić, wprowadzam buforowania na stronie i wyłączam część funkcji strony (są to ograniczenia, ale nie ma wyjścia). Więc wiele rzeczy będzie aktualizowanych z opóźnieniem. Jest to doraźne rozwiązanie, które nie rozwiązuje problemu. Dlatego już postanowiłem, że gdzieś w maju strona zostanie przeniesiona na serwer dedykowany, jest to kosztowne, ale powinno rozwiązać problemy i strona w tedy będzie działać na 101%. Bez obaw, wspomniałem, że to droga rzecz, ale nie mam zamiaru obecnie wstawiać jakiś reklam, czy też prosić o śmieszne wsparcie.
Pierwsze, co pomyślałem o tym tytule, zajebisty tytuł, es no madobe jest super! To pierwszy rozdział, a to oznacza, że będzie kontynuacja, czekamy tylko na angielskie tłumaczenie, bo to nowość.
A autor Goo-Paaa, po tym rozdziale zostaje jednym z moich ulubionych. ![]()
Pomarańcza 5. Heh… Większość pewnie czeka na kolejne mangi hentai… Ale tego szybko się nie doczekacie. Czemu? Są na to, aż 3 odpowiedzi. Po pierwsze: brak tłumaczy, po drugie: brak korektorów, po trzecie: brak korektorów. :P
Miałem dodać, co innego, ale zmieniłem zdanie. I tak właśnie, już teraz dostajecie następną pomarańczę, numerek 04.
A teraz coś bardziej pilnego. Z braku korektorów i tłumaczy szykuje się bardzo długa przerwa w wydawaniu mang.
![]()
Nie zwalniamy tempa, a wręcz nabieramy rozpędu. Efektem tego jest First Date, po naszemu Pierwsza Randka. Jest to kolejny one-shot.
Pierwszy tytuł w Ero autorstwa Satou Saori, i chyba nie ostatni. ![]()
P.S.
Bardzo brakuje nam, co najmniej jednego korektora i tłumacza. Może ktoś pomoże?
![]()
Oto dowód, że tutaj nie ma porzuconych projektów.
Wcześniej czy później wracamy do każdej mangi.
Teraz przypominamy Yumemiru Shoujo, to już 4 rozdział,
czyli przekroczyliśmy połowę. :beer:
I nie ma co, Nami jest mega kawaii~ ![]()
Kolejna manga Homunculusa, powinniście już kojarzyć tego autora.
Jest to kolejny one-shot, co prawda krótki, ale za to treściwy. :bravo:
Manga ta jest też debiutem nowego edytora w Ero-Senin. Simek, bo o nim mowa, dopiero zaczyna, ale efekty jego pracy powinny przypaść Wam do gustu.
Oficjalnie witam go w Ero! ![]()
Mam nadzieję, że nie ucieknie jak zobaczy ile to pracy kosztuje. ![]()
Buahaha… Wielki powrót! Mizuno powraca! 9 rozdział już możecie czytać, 10 niebawem.
I pamiętajcie dzieci… Ocean jest groźny i cyckonośny. ![]()
Teraz trochę informacji:
- Od tego rozdziału rezygnuję z tłumaczenia mangi w 100%, tylko części sfx-ów będzie zamieniana, powodem jest barak czasu, a to jest bardzo czasochłonne, oczywiście znając mnie, to pewnie za jakiś czas wydam aktualizacje rozdziałów z tłumaczeniem w 100%, ale to już pieśń przyszłości.
- Od tego rozdziału, dodatkowo odszumiłem strony i są one o 200px większe, teraz tytuł wygląda jeszcze lepiej (oczywiście trzeba pobrać rozdział, wersja online jest automatycznie zmniejszana).
- Pracuję też nad poprawą poprzednich rozdziałów, pewnie niebawem możecie się spodziewać ich aktualizacji i będą wyglądać tak jak rozdział 9.
P.S.
Gdyby w Ero było więcej tłumaczy i korektorów, to więcej takich fajnych tytułów by się ukazywało.
Hahaha… Tego nikt się pewnie nie spodziewał! Bloody Monday powraca w chwale! I to aż dwa rozdziały jednocześnie, widzicie jak bogato. A akcja tam jeszcze większego tempa nabiera, robi się ciekawie…
Dobra więcej mi się pisać nie chce, zabierajcie się za czytanie,
a ja zabieram się za edycje ciekawszej mangi. ![]()
